Prawo jazdy odbiera się w starostwie powiatowym. Tylko w którym, jeśli nie mieszkasz już tam, gdzie masz zameldowanie? Okazuje się, że sytuacja jest wtedy beznadziejnie głupia.
Jeżeli robisz prawo jazdy w miejscu, gdzie mieszkasz, a jesteś zameldowany w innym miejscu, to wiedz, że Twoje prawo jazy zostanie odesłane do miejsca, gdzie jest Twoje zameldowanie, mimo, że Ty tam już nie mieszkasz, a masz tylko zameldowanie.
Jednak to nie jest jedyny absurd. Kolejny jest taki, że jeżeli byłeś gdzieś zameldowany na stałe, później przeniosłeś się w inne miejsce, nawet na drugi koniec Polski, i znów się gdzieś na stałe nie zameldowałeś, Twoje prawo jazdy zostanie wysłane do starostwa powiatowego, z którym nie masz nic wspólnego. Zdajesz więc egzamin na prawo jazdy w Gdańsku, ale i tak musisz jechać po jego odbiór do Krakowa, gdzie mieszkałeś 10 lat temu i byłeś tam zameldowany na stałe. Dlaczego nie możesz więc odebrać prawa jazdy w starostwie powiatowym w Gdańsku, w którym mieszkasz? Bo się tam nie zameldowałeś. Takie absurdy zmuszają człowieka do meldowania się, tylko jest jeden problem: wiele osób nie może się zameldować, bo nie ma swojego mieszkania, ale wynajmuje. W Polsce jest bardzo dużo osób nie zameldowanych nigdzie, ponieważ nie zameldują się przecież w wynajmowanym mieszkaniu – jeszcze nie spotkałam nigdy właściciela mieszkania, który zgodziłby się na coś takiego. Właściciele wynajmowanych mieszkań czy domów robią nawet problemy z zameldowanie tymczasowym swojego lokatora, nie mówiąc już o stałym. Po co więc utrudnia się życie osobom nie zameldowanym? Czy jest to pozostałość po komunizmie? Na pewno tak. Wtedy każdy musiał nie tylko się meldować, ale meldować co robi on sam i jeszcze inni wokoło. Meldować i donosić o tym „władzy”. Teraz niewiele się zmieniło pod tym względem, skoro w wielu urzędach twierdzi się, że obowiązek zameldowania jest obowiązkiem obywatela. Nikt nie dostrzega tego, że ludzie co tydzień czy co miesiąc przenoszą się z miejsca na miejsce w poszukiwaniu nowej pracy, że jeśli ktoś nie chce wziąć kredytu na mieszkanie, to musi je wynajmować od tych, którzy je mają. I tak w Polsce rządzą ci, którzy mają kasę i oni ustalają to, co ma robić obywatel. Sami wyjeżdżają na wczasy, ale jeżeli ktoś wyjedzie do ciężkiej pracy za granicą, musi rozliczać się w tym kraju.
Bieganie po odbiór prawa jazdy i innych dokumentów do miejsca, które widziało się 10 lub 20 lat temu, lub w których nigdy w życiu się nie było – a jest to możliwe wtedy, kiedy jedno z rodziców, najczęściej matka dziecka, jest zameldowana w danym miejscu, w którym nie mieszka, a dziecko urodzi zupełnie gdzie indziej, i nigdy już nie wróciła do miejsca w którym jest zameldowana – to wtedy „z urzędu” dziecko jest meldowane tam, gdzie matka, mimo, że dziecko to nigdy tam nie było ani tym bardziej nie mieszkało. Aby powiedzieć prościej i z przykładem to: pani Kowalska wyjechała na studia czy do pracy z Krakowa do Warszawy, ale nadal jest zameldowana w Krakowie, w mieszkaniu swoich rodziców. Skończyła studia w Warszawie, potem znalazła tam pracę, Wyszła tam za mąż i w tym czasie ani razu nie mieszkała w Krakowie, ale wciąż jest tam zameldowana na stałe. Nie melduje się w Warszawie, bo wynajmuje tam mieszkanie – nie ma własnego. Mieszka tam 15 lat, w tym czasie urodziła dwoje czy nawet troje dzieci, które były automatycznie meldowanie w Krakowie, w którym nigdy nie mieszkały. Dzieci maja dość tego, że muszą jeździć z Krakowa do Warszawy załatwiać wszelkie sprawy w urzędach, więc wymeldowują się z mieszkania swoich dziadków, w którym i tak nigdy nie mieszkały. Tymczasem, kończą 18 lat i chcą wyrobić dowód osobisty. I znów muszą jechać do Krakowa, w którym nigdy nie mieszkały, i tam wyrabiać dowód. Dlaczego? Ponieważ były tam zameldowane kiedyś na stałe, i nie miały innego niż tamto, zameldowania. Dzieci więc kursują w każdej sprawie do urzędów do Krakowa. Potem dochodzi urząd skarbowy, zus – i za każdym razem trzeba kursować pomiędzy Warszawą a Krakowem. To samo dotyczy prawa jazdy: dzieci pani Kowalskiej muszą jechać po odbiór prawa jazdy do miejsca, w którym miały ostatnio zameldowanie.
Ika
Incoming search terms:
Related posts:
- Prawo Ampère’a Prawo Ampère’a prawo wiążące indukcję magnetyczną wokół przewodnika z prądem z natężeniem prądu w tym przewodniku. W fizyce jest to magnetyczny odpowiednik prawa Gaussa i należy do praw wyrażonych w......
- Samotność na emigracji Polak jeszcze kilka lat temu, będąc na emigracji w Stanach, czuł się bardzo samotny. Czy teraz coś się zmieniło? Raczej niewiele. Polak na emigracji zawsze był samotny, wyobcowany, jeśli nie......
- Uniwersytet Brown Uniwersytet Brown (ang. Brown University) – prywatny uniwersytet w Stanach Zjednoczonych, działający w Providence, w stanie Rhode Island. Jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów amerykańskich, należący do tzw. Ligi Bluszczowej (Ivy......
- W Tajlandii wypadek autobusu z Polakami; nikt nie zginął Autobus z polskimi turystami miał w piątek wypadek w Tajlandii. Kilka osób odniosło obrażenia, ale nikt nie zginął. Konsul RP w Bangkoku Wieńczysław Antczak poinformował w sobotę PAP, że dwie......









